Doświadczenie w tłumaczeniu

Nikt nie może powiedzieć, że posługuje się dobrze danym językiem, jeśli nie spędził w kraju, w którym obcej mowy używa się na co dzień przynajmniej kilku lat.

Dopiero, gdy funkcjonujesz w środowisku, w którym angielski, francuski czy niemiecki jest Ci potrzebny nieustannie, zaczynasz nie tylko mówić, ale też myśleć w danym języku.

Co więcej, uczysz się też konstrukcji zdań i wypowiedzi, których nigdy nie poznasz w szkole czy na studiach.

I nie chodzi wcale o wulgaryzmy, ale o zwykłą, potoczną mowę, która mocno różni się od podręcznikowych przykładów.

Inną ważną różnicą są tendencje w języku, np.

do tworzenia zdań długich i złożonych lub wielu krótkich.

Pod tym względem język polski i angielski różnią się diametralnie.

Wszystkie te szczegóły są ważne, gdy tekst ma trafić do zagranicznego odbiorcy i wyglądać, jakby był napisany przez osobę, która od urodzenia mówi w danym języku.

Z tego też powodu warto zlecać tłumaczenia jedynie tłumaczom, którzy mają nie tylko ukończone studia, ale i kilka lat praktyki w życiu za granicą.